syriusz | e-blogi.pl
_blog syriusz
Cień ogniska 2018-07-15

W jaskini Platona


Istnieje bardzo znana opowieść o kajdaniarzach, którzy całe swe życie spędzili przykuci do ściany jaskini. Za ich plecami płonęło ognisko w, który świetle chodzili ludzie niosąc różne przedmioty. Ich cienie były rzucane na ścianę, w którą spoglądali kajdaniarze, dostrzegając jedynie zniekształcone obrazy noszonych rzeczy i ludzi. Poza jaskinią świeciło słońce oświetlające wszystkie zakamarki. Kajdaniarze znali jedynie cienie, a swoją wiedzę o świecie czerpali z nich. Zdarzyło się jednak, że jeden z nich oswobodził się i wyszedł poza granice jaskini. Powrócił do nich przekazując im wieść o istnieniu innego świata. Jego towarzysze nie dowierzali mu, sądząc, że życie ogranicza się jedynie do jaskini. Spośród tego grona znalazł się człowiek, który uwierzył w istnienie świata poza światem cieni. Ponieważ nie mógł się uwolnić z kajdan ten, który się uwolnił opowiadał mu czym są cienie, ognisko i świadczył o istnieniu światła, w którym wszystko jest widoczne wyraźnie i dokładnie. Ognisko możemy przyrównać do ego człowieka, małego ja, które roi sobie jaki jest świat oświetlając je swoim nikłym płomieniem. Filozofowie zwali takie poglądy doksa - mniemanie. Nie była to Prawda, a jedynie jej kalekie odbicie. Cieniami są myśli o rzeczach, a przedmioty to idee, które choć widoczne w świetle ogniska, prawdę o sobie odsłonią temu, który spojrzy na nie w świetle Słońca Prawdy.  Słońce symbolizuje jaźń. Jest wieczne i świeci zawsze. Filozof jest tym, który poznał prawdę, a kajdaniarz, który słucha o Prawdzie jest adeptem, tworzącym sobie obraz prawdziwej rzeczywistości. Wiedza zwana była episteme, co w tłumaczeniu oznacza poznanie, a to co jest jego przedmiotem zwane jest Gnozą - Mądrość.


Logos 2018-07-15

"Na początku było słowo"


"Ja jestem Drogą, Prawdą i Życiem.


 


Życiodajna droga


W liście do hebrajczyków(10:18-20) jest napisane, że nie ma potrzeby składania ofiar za swoje grzechy jak to czynili Żydzi przed ofiarą chrystusową. Krew Chrystusa wymazuje wszelki grzech i nie jest już potrzebne składanie ofiar, krew ta daje nam prawo wejść do "Miejsca Najświętszego gdzie przebywa sam Bóg". Jest to nowa życiodajna droga, dająca życie wieczne, którą otwiera przed nami Chrystus, który jak orzekł jest "Drogą, Prawdą i Życiem". Rozdzieranie swego ludzkiego ciała to śmierć, którą poniósł na krzyżu będąc do niego przybitym. Ta sama krew, która gładzi grzech świata, trysnęła z ciała Chrystusa wnikając w ziemię, tak by duch święty mógł przeniknąć materię i grzech, który w sobie nosi. Jezus zawiera w sobie te trzy elementy, nieodłączne od siebie. Jest Drogą prowadzącą do Życia wiecznego, jest Prawdą, która jest wąską Drogą prowadzącą do życia, a nie tą szeroką wiodącą na zatracenie i śmierć. Tak, więc jest drogą prowadzącą do życia. Jaka jest Droga jest Prawda i czym jest życie, na te pytania postaram się odpowiedzieć w najbliższym czasie. Na razie pozostawiam tutaj pewne słowa, które choć wskazują na prawdę same są jedynie drogowskazami. Całe pismo wskazuje na Chrystusa i to On jest odwiecznym Logosem. Świętym OM będącym na początku u Boga i będące Bogiem. "Zanim cokolwiek powstało, Chrystus istniał w Bogu. Żył zawsze i sam jest Bogiem. Stworzył wszystko co istnieje i nie ma niczego, czego On by nie stworzył. W nim jest życie wieczne, a życie do jest światłością ludzi. Jego życie świeci w ciemności i ciemność nie może tej światłości pochłonąć" Jana (1:1-5).


Logos 2018-07-15

"Na początku było słowo"


"Ja jestem Drogą, Prawdą i Życiem.


 


Życiodajna droga


W liście do hebrajczyków(10:18-20) jest napisane, że nie ma potrzeby składania ofiar za swoje grzechy jak to czynili Żydzi przed ofiarą chrystusową. Krew Chrystusa wymazuje wszelki grzech i nie jest już potrzebne składanie ofiar, krew ta daje nam prawo wejść do "Miejsca Najświętszego gdzie przebywa sam Bóg". Jest to nowa życiodajna droga, dająca życie wieczne, którą otwiera przed nami Chrystus, który jak orzekł jest "Drogą, Prawdą i Życiem". Rozdzieranie swego ludzkiego ciała to śmierć, którą poniósł na krzyżu będąc do niego przybitym. Ta sama krew, która gładzi grzech świata, trysnęła z ciała Chrystusa wnikając w ziemię, tak by duch święty mógł przeniknąć materię i grzech, który w sobie nosi. Jezus zawiera w sobie te trzy elementy, nieodłączne od siebie. Jest Drogą prowadzącą do Życia wiecznego, jest Prawdą, która jest wąską Drogą prowadzącą do życia, a nie tą szeroką wiodącą na zatracenie i śmierć. Tak, więc jest drogą prowadzącą do życia. Jaka jest Droga jest Prawda i czym jest życie, na te pytania postaram się odpowiedzieć w najbliższym czasie. Na razie pozostawiam tutaj pewne słowa, które choć wskazują na prawdę same są jedynie drogowskazami. Całe pismo wskazuje na Chrystusa i to On jest odwiecznym Logosem. Świętym OM będącym na początku u Boga i będące Bogiem. "Zanim cokolwiek powstało, Chrystus istniał w Bogu. Żył zawsze i sam jest Bogiem. Stworzył wszystko co istnieje i nie ma niczego, czego On by nie stworzył. W nim jest życie wieczne, a życie do jest światłością ludzi. Jego życie świeci w ciemności i ciemność nie może tej światłości pochłonąć" Jana (1:1-5).


Przedsłowie 2018-07-14

Przedsłowie


W tym przedsłowiu pragnę zainauguruwać powstanie mego dziennika. Zamiast tradycyjnej formy, wybieram tę uwspółcześnioną i miast kartki oraz pióra sięgam po klawiaturę oraz monitor. Dlaczego mimo przywiązania do tradycji wybieram tę formę? Otóż wielką przewagą jest możliwość wprowadzania  korekt nie pozostawiając jakiekolwiek śladu, a przy mojej dążności do perfekcji daje mi to sposobność schludnego przedstawiania myśli. Co chciałbym osiągnąć poprzez pisanie dziennika? Chciałbym ubrać w słowa i wyrazić swoje przemyślenia i opinie, a ta przestrzeń da mi do tego pole. Zawierać w nim będę  także myśli własne i cudze. Memu pisaniu przyświeca pragnienie rozwijania i chęć samopoznania.


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]